Obserwatorzy

poniedziałek, 30 kwietnia 2012

remoncik

Korzystając z pięknej pogody (postanowiłam wykorzystać męża) zaplanowałam mały remoncik w dużym pokoju :) Kupiłam dziś farbę i wybrałam słoneczną żółtą :) Niech się mąż męczy i mi maluje w pokoju. Najgorzej było wszystkie szkła, ciuchy, pościele, ręczniki i obrusy oraz serwetki powyjmować z meblościanki i powynosić do drugiego pokoju. Patrząc na tą stertę postanowiłam, że jak będę już za parę dni z powrotem wszystko układała to dokładnie wszystko przejże i to co mi się nie będzie podobało to od razu wywalam i nie będę nad tym płakała. Jestem po ślubie niecałe trzy lata a tyle tego wszystkiego się nazbierało (większość jest po teściowej), że już przydały by się dodatkowe meble, a najlepiej następny pokój żeby to wszystko pomieścić. No nic najbardziej jestem szczęśliwa,że zmienie kolor na jasny, bo teraz ten pokój smutno wygląda. Do tego powyszywam jakieś ładne obrazki i powieszę, a te co miałam dotychczas (stare,już rozwalające się, kupione na targu za grosze) wywalam. Jak remont i porządki to na całego :) I jeszcze jeden pokój zostanie do remontu ale to już chyba nie w tym roku, no chyba ze bym wygrała w totolotka (nie gram więc raczej nie wygram).

piątek, 27 kwietnia 2012

zakupy :)

Zakupiła  mulinki do dwóch nowych wzorów. Do białych tulipanów i hibiskusa. Pewnie dość długo będą leżały w kartoniku z innymi mulinami, ale jak tylko zrobię Jana Pawła II, to zabieram się za nie. 


Kupiłam też kanwe na RR.

oraz gazetkę Cross Stitch Crazy


środa, 25 kwietnia 2012

Jan Paweł II

Od prawie pół roku planuje wyhaftować obraz Jana Pawła II. I nareszcie zaczęłam go. Na razie mam parę krzyżyków ale cały maj poświęcę na ten haft, bo od 1 czerwca zaczynam RR. Obraz jest trochę jak na moje tempo duży bo 114 x 183 krzyżyki,ale mimo to będę się starała wyszyć go i nieważne ile czasu mi to zajmie. Ważne, żebym go kiedyś skończyła :)


wtorek, 24 kwietnia 2012

Po raz pierwszy

Po raz pierwszy zrobiłam metryczkę pranie. Powiem szczerze, że bardzo fajnie się ją haftowało i szybko, bo zrobiłam ją w jeden dzień :)


niedziela, 22 kwietnia 2012

finał wymianki wiosennej

Niestety mój aparat się popsuł i udała mi się odzyskać tylko jedną fotkę. Jest nią hafcik "krokusy", którą zrobiłam dla Joasi (blog - plecionki Joanki). W paczuszce były także różne przydasie:  kordonek, koraliki, słodkości, kawka, herbatka.




Natomiast do mnie przyszła paczuszka od Wioletki (www.wioletkowyskraweknieba.blogspot.com). Znalazły się w niej takie cudeńka jak: korale z filcu, kolczyki zrobione na szydełku, bransoletka szydełkowa, piękny motyl zrobiony na szydełku (planuję kupić do niego ramkę i go powiesić w sypialni), różne przydasie oraz słodkości, którymi już dawno zajął się mój synek :) oraz książka,którą już czytam :)



piątek, 20 kwietnia 2012

wtorek, 17 kwietnia 2012

Miś i kurczaczek

To jest dalszy ciąg metryczki, ale nadal jeszcze dużo do zrobienia.......

Natomiast ten kurczaczek został zrobiony na święta i stoi w pokoju u mojej cioci w Bydgoszczy :)

piątek, 13 kwietnia 2012

poniedziałek, 9 kwietnia 2012

Odsłona 1

Po 20 kwietnia ma mnie odwiedzić kumpela z mężem i synkiem. Niestety bardzo rzadko się widujemy bo Paula mieszka we Wiedniu. Dlatego postanowiłam zrobić prezent dla jej synka i tak oto właśnie zaczęła powstawać metryczka. Mam nadzieję, że skończę do jej przyjazdu :)

czwartek, 5 kwietnia 2012

:)

Odebrałam dziś meila od pani Joanny,że paczuszka wymiankowa dotarła. Bardzo mi miło, ze krokusy się podobają. A co do nowych prac to wczoraj zaczęłam metryczkę ale zrobiłam tylko parę krzyżyków. W końcu idą święta i trzeba robić porządki a później stać długo w kuchni :) Zamierzam w sobotę zrobić po raz pierwszy w życiu mazurka. Mam nadzieję, że mi wyjdzie :)

wtorek, 3 kwietnia 2012

nowy nabytek

Kupiłam dziś nowe mebelki do sypialni ( komoda, stolik pod tv, witrynka i półki) niestety na razie muszą być w dużym pokoju bo dopóki nie zrobimy remontu w sypialni to nic tam na razie nie chcę wstawiać.......

poniedziałek, 2 kwietnia 2012

Wysłane

Dziś wysłałam paczuszkę z wymianki u Luny. Niestety nie mogę na razie pokazać fotek bo mój aparat odmówił posłuszeństwa. Jutro pojadę zawieść go do naprawy.